utworzone przez Joanna Rzadkowolska-Szechińska | kwi 4, 2020 | Bez kategorii
Sobota. Dzień oddechu i dłuższego snu. Powolnego śniadania i niespiesznego picia kawy. Aż zdąży wystygnąć. Choć za oknem te same ptaki, ten sam – choć inny – ich śpiew, to wszystko wydaje się jakby wolniejsze, bardziej ciche i w stanie uśpienia. Tak, jak mój...
utworzone przez Joanna Rzadkowolska-Szechińska | kwi 3, 2020 | Dziennik, Moje własne przemyślenia
Mówią, że przed wejściem do morza,rzeka drży ze strachu. Patrzy wstecz,na całą drogę, którą podróżowała,na szczyty gór,na długie i kręte drogi,które otwierały się przez dżungle i wioski,i widząc przed sobą ten wielki ocean,boi się, że wejście do niego może oznaczać...
utworzone przez Joanna Rzadkowolska-Szechińska | kwi 2, 2020 | Dziennik, Moje własne przemyślenia
Choć za oknem słońce, na dworze jest przyjemnie, ale żeby zdjąć z siebie ciężką kurtkę to jeszcze nie tem moment. Mimo wszystko sama świadomość, że wszystko, co najlepsze jest przede mną, napawa mnie wielką motywacją i działam, działam, działam! Wczoraj nie zdążyłam...